Moje wpisy wędkarskie

Wypad planetarno-sentymentalny

Wypad planetarno-sentymentalny

Planetarium park Chorzowski ,pewnie większość z Was kojarzy o co chodzi ale mało kto tak jak ja mam z tym miejscem szczególne wspomnienia. Pierwsze oczywiscie to samo planetarium i to jak mój ojciec zaraził mnie astronomią i często bywałem tam z nim na seansach zawsze przechodząc przez mostek rozdzielający dwa niepozorne stawiki które nie dawały mi…

czytaj więcej »

Wyprawa nad Kanion

Wyprawa nad Kanion

 O tym  łowisku wiedziałem od dawna, mało tego, często nawet przechodziłem w jego pobliżu widząc fragment wody z za zarośli ale nigdy nie zawitałem tam z kijami bo z rozmów wiedziałem że jest tam bardzo utrudniony dostęp do wody a nieliczne miejscówki są oblegane przez stałą ekipę ,a drugi powód był taki że ów zbiornik należy w sumie do c…

czytaj więcej »

Pożegnalny Kropek

Pożegnalny Kropek

Tak ,niema przebacz i po prawie trzech miesiącach należałoby  dokończyć nie dokończone, zakończone CDN>>> Długo się zabierałem do tego, wpierw awarie sprzętowe a potem niestety moje-zdrowotne Kolejny wypad naqd Białą nietypowy bo dla odmiany wczesnoporanny a i zamierzona trasa też nowa bo wciąż pod prąd w miejsca gdzie mnie …

czytaj więcej »

Pstrągowy rekonesans na Białej Przemszy

Pstrągowy rekonesans na Białej Przemszy

 Jak ostatnio wspomniałem ,spotkała mnie miła niespodzianka a w jej wyniku wzmożona chęć kolejnych odwiedzin rzeczki ,co prawda przesunęło się trochę w czasie no ale się w końcu udało (niespodzianka dopadłem w końcu f-zety ,a że dostałem niezły rabacik wykupiłem ostatnich pięć sztuk) okazało się że chyba rozpoznano mnie jako "reanimatora" ich…

czytaj więcej »

zero nie  na zero

zero nie na zero

 Na wstępie wyjaśnienie co to "Zero" , "Zero"jest to starą ,potoczną nazwą łowiska gdzie połów dozwolony jest tylko ze stanowisk oznaczonych cyfrą zero Był to jeden z tych kolejnych dni gdy poniosło mnie na stare ,dawno nieodwiedzane śmieci i nie mam tu na myśli bynajmniej samego łowiska ,ale ogólnie samo miejsce ,czyli znany Chorzowski p…

czytaj więcej »

Czarne niespodzianki

Czarne niespodzianki

 Kropkowy sezon nieubłaganie zbliża się ku końcowi więc niewybaczalnym byłobyniewykorzystanie każdej okazji, by nie zawitać nad Białą , nawet w niedzielę jaksamopoczucie na to pozwala. Od mojej przygody z "latającym kropkiem" byłam tam tylko raz poznając rzeczkę wczesnymświtem i to na nowym odcinku , rewelacji nie było bo na sześc godzin …

czytaj więcej »